Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim”.

 

Słyszymy dzisiaj Pana Jezusa, który mówi do swoich uczniów o dwóch najważniejszych sprawach dla Żydów, a mianowicie o Piśmie (Prawo) i o Tradycji (Prorocy). Mówi im o tym, że przyszedł to wszystko wypełnić. Co to właściwie oznacza?

Oznacza to, że na przykład wszystkie proroctwa, a były ich setki, spełniły się w Panu Jezusie. Pan Jezus doskonale wypełniał też wszystkie przykazania, bo był doskonałym człowiekiem i dzięki Niemu mamy wspaniały wzór do naśladowania. Jeśli nie wiesz, co zrobić w jakiejś trudnej sytuacji, możesz pomyśleć, co zrobiłby Pan Jezus na twoim miejscu.

Życie Pana Jezusa pokazało coś jeszcze. On nie tylko wypełnił całe Prawo, ale je także uzupełnił. Dlatego każdy chrześcijanin ma w swoim życiu wiele dobrego do zrobienia. Pan Jezus wiedział, że to niełatwe i dlatego nie pozostawił nas samych. Wszyscy na chrzcie otrzymaliśmy Ducha Świętego, dzięki któremu możemy mieć moc, aby kochać innych, tak jak kochał ich Pan Jezus.