Newsletter

newsletter templates powered by FreshMail
Radio Profeto.pl Słowo na dziś Znajdź słowo
Rejestracja »
Jezu, Ty się tym - Esprit

ks. Mariusz Śliwa

Nie przyszedłem pana nawracać
zresztą wyleciały mi z głowy wszystkie mądre kazania
po prostu usiądę przy panu
i zwierzę swój sekret
że ja, ksiądz,
wierzę Panu Bogu jak dziecko
(ks. Jan Twardowski)


Autor: Ks. Mariusz Śliwa Subskrypcja RSS

Daj mi pić. 3 Niedziela Wielkiego Postu.

Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Kobieta żyjąca zupełnie na bakier z moralnością. W upalne południe po drogach chodzili tylko ci, którzy unikali kontaktu z innymi ludźmi, gdyż np. ich grzeszne życie było wszystkim znane. Uczniowie udali się do miasta, aby zakupić żywności. I właśnie wtedy rozpoczął się wspaniały dialog wyjaśniający wiele rzeczy.

www.sliwamariusz.wordpress.com 

Jezus, gdy dowiaduje się, że Jego słowa się rozszerzają po całej Judei, usuwa się na bok. Zostawia rozentuzjazmowane tłumy i idzie, aby spotkać się z jedną z samarytańskich kobiet. Zmęczony drogą siada obok studni, zwanej Jakubową. Było gorąco, według czasu obliczanego wtedy w Ziemi Świętej – południe – godzina szósta. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Kobieta żyjąca zupełnie na bakier z moralnością. W upalne południe po drogach chodzili tylko ci, którzy unikali kontaktu z innymi ludźmi, gdyż np. ich grzeszne życie było wszystkim znane. Uczniowie udali się do miasta, aby zakupić żywności. I właśnie wtedy rozpoczął się wspaniały dialog wyjaśniający wiele rzeczy. Woda w upalne dni – to skarb. Rozmowę zaczyna Nauczyciel: Daj mi pić! Wypowiada te słowa, bo pragnie wody, ale jeszcze bardziej od tej wody ze studni, On pragnie wiary tej kobiety, jej życia. Zaskoczona prośbą, bo prosi o wodę nie lubianą przez Żydów Samarytankę, wdaje się w dalszy dialog. Jezus wykazuje jej krok po kroku, że jej wiara, jej serce potrzebują wody żywej, a tę żywą wodę może dać tylko On. Następna wypowiedź Jezusa zaskakuje jeszcze bardziej: O gdybyś ty wiedziała, kim jest Ten, który prosi cię o wodę, gdybyś znała dar Boży – prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej, ze źródła tryskającego ku życiu wiecznemu.

Dla nas chrześcijan XXI wieku, jest to łatwe do zrozumienia, ale dla owej, spotkanej przy studni kobiety Samarytańskiej nie było to takie oczywiste. Odnaleźć takiego Dawcę wody, zaspokoić pragnienie, tak obficie, aby więcej tutaj nie trzeba było przychodzić.

Chrystus Samarytance i każdemu z nas wskazuje samego siebie – Źródło wody żywej, tryskające ku życiu wiecznemu. Dar wody niezwykłej jest w zasięgu ludzkich rąk. Studnią dla nas jest każda swiatynia, każda Msza św. w sposób pełny przeżywana, z przyjęciem Komunii św., każda nauka rekolekcyjna teraz w dni Wielkiego Postu szczególnie, każde podejście do kratek konfesjonału. Dostąpić daru wody żywej – to znaczy przyjść do źródła, rozmawiać z Dawcą, prosić o udzielenie tego daru. Pamiętajmy: u źródła woda jest zawsze najczystsza. Prawdziwy smak wody często rozpoznaje się na pustyni. Niech więc nie brakuje nam odwagi, aby podejść do studni Wody Żywej – uklęknąć, złożyć ręce i czerpać do obfitości.

udostępnijOpublikowane 2017-03-19 07:36 przez Ks. Mariusz Śliwa, wyświetleń: 1268

Advertisement

Komentarze+ Dodaj komentarz


Nikt nie skomentował jeszcze tego tekstu. Możesz jako pierwszy podzielić się swoimi uwagami, spostrzeżeniami i przedstawić własne zdanie na temat.
Gorąco zachęcamy do udziału w dyskusji!

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.

Nasi partnerzy

Copyright © Polska Prowincja Księży Najświętszego Serca Jezusowego 2017
Wszelkie prawa zastrzeżone
facebook
facebook
 
_