Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy /ludzie/ wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.

 

Słowo "błogosławieni" z języka greckiego możemy tłumaczyć również jako "szczęśliwi". Być może to ułatwi nam zrozumienie słów Pana Jezusa. Właśnie dzisiaj, gdy odwiedzamy całymi rodzinami groby naszych bliskich, przyjaciół, sąsiadów, znajomych, jest najlepszy czas na refleksje o tym, co jest najważniejsze w życiu. Pytania, co z naszymi zmarłymi, co nas czeka po śmierci oraz zastanowienie nad tym, co mogę zrobić, aby zasłużyć na przyszłe życie i nagrodę w niebie, o której wspomina Pan Jezus. Jezus mówi o heroizmie wiary, żeby być mu wiernym do końca, mimo prześladowań, niesprawiedliwego cierpienia wynikającego z pomówienia, kłamstwa, wyszydzenia, wyśmiania. Jezus jest Drogą i Prawdą, i Życiem. Kto poznał Jezusa, tylko za Nim pragnie podążać, słuchać i kochać Go. Co jest najlepszą szkołą miłości? - pokora i cierpienie. I taki właśnie jest Jezus. Polecam czytanie Nowego Testamentu i poznanie prawdziwego oblicza naszego Boga

Nie przywiązujmy wagi do zdobywania bogactw tego świata, czy to materialnych, czy też zaszczytów; te wszystkie zdobycze świata nie pomogą nam w dostaniu się do nieba. Wybierzmy sobie NIEBO za cel swojego życia i z myślą o tym wyjątkowym miejscu żyjmy tak, aby otrzymać obiecaną przez Jezusa nagrodę. Jest jeszcze opcja - czyściec, ale tam są cierpienia duszy za grzechy, których nie odpokutowała na ziemi. O piekle nie ma co wspominać, bo chyba nikt z czytelników tego portalu nie chce się tam wybrać. W Piśmie Świętym jest mowa, że tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, więc módlmy się za innych, którzy przez swoje grzeszne życie bez Boga właśnie tam zmierzają. Chrześcijanin pracuje na niebo, wyrzekając się szatana i doczesnych uciech. Najlepszą bronią w walce z tak groźnym przeciwnikiem jest wspomniana już POKORA, będąca przeciwieństwem pychy. Pycha zgubiła szatana i też jest przyczyną upadku ludzi. 

Przeczytałam ostatnio świadectwo piosenkarki Eleni, której zabito córkę. Zbrodni tej dokonał chłopak córki. Takie doświadczenie jest niezwykle bolesne, ale łaska Jezusa ma wspaniałą moc uzdrowienia duszy człowieka. Eleni oddała swój ból, smutek, gniew, złość miłości Jezusa, który uzdrowił jej duszę - wybaczyła mordercy swojej córki. Jako wierząca w Jezusa wie, że niedługo spotka się ze swoją córką, a teraz na ziemi daje przykład, jak Jezus z takiego zła wyprowadza dobro.