A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę, powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały. Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych.

 

Widzimy obraz Boga jako Pasterza, który zostawia 99 owiec symbolizujących całą ludzkość, a idzie na poszukiwanie zagubionej owieczki, którą jest – zaginiony człowiek, zanurzony w nałogach mężczyzna, poniewierana kobieta, bezdomny, schorowany, błądzący poza wspólnotą kościoła nastolatek, samookaleczająca się dziewczyna, będąca w kryzysie małżeńskim kobieta itp.

Bóg znajduje taką osobę, przytula ją i bardzo cieszy się nią. Tak po prostu. Pokazuje przez to, jak bardzo zależy Mu na bezpieczeństwie słabych i chorych ludzi.

Pozwól mi Panie bronić każdego człowieka przed zgubą i krzywdą!