Pan jest sędzią, który nie ma względu na osoby. Nie będzie miał On względu na osobę przeciw biednemu, owszem, wysłucha prośby pokrzywdzonego. Nie zlekceważy błagania sieroty ani wdowy, kiedy się skarży. Kto służy Bogu, z upodobaniem zostanie przyjęty, a błaganie jego dosięgnie obłoków. Modlitwa pokornego przeniknie obłoki i nie dozna pociechy, zanim nie osiągnie celu. Nie odstąpi, aż wejrzy Najwyższy i ujmie się za sprawiedliwymi, i wyda słuszny wyrok.

 

Całkiem niesłusznie toczymy niekiedy boje o słowa, że Bóg za dobro wynagradza, a za zło karze. Czyni i jedno, i drugie, bo Jego pierwszym imieniem jest Miłość. I z jej powodu „wyda słuszny wyrok”. Przestań więc krzywdzić innych.