Papież Franciszek wystosował przesłanie do uczestników Światowego Szczytu Ekonomicznego w Davos. Apeluje w nim o solidarność z potrzebującymi i troskę o los przyszłych pokoleń. „W centrum polityki musi być człowiek, a nie dążenie do władzy czy zysku” – podkreślił Ojciec Święty.

Co jest warunkiem rozwoju w przyszłości? Papież zaznacza, że warunki są dwa: wyjście poza myślenie krótkoterminowe oraz pełne uwzględnienie wymiaru etycznego w proponowaniu inicjatyw lub rozwiązań na przyszłość.

Życzenia na jubileusz

Papież podziękował za zaproszenie do Davos i zaznaczył, że Stolicę Apostolską podczas Światowego Forum Ekonomicznego reprezentuje prefekt Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka, kard. Peter Turkson. To jubileuszowe, 50. Forum w Davos.

Franciszek życzył wszystkim uczestnikom, aby Światowe Forum Ekonomiczne przyczyniło się do poszukiwania innowacyjnych rozwiązań w budowaniu lepszego świata. Jak wyjaśnił papież, celem powinno być stworzenie bazy, „na której wzajemna współpraca będzie mogła przezwyciężyć izolacjonizm, indywidualizm i ideologiczną kolonizację, które niestety charakteryzują zbyt wiele współczesnych debat”.

Konieczne zaangażowanie

Hasło obrad – „Partnerzy na rzecz zrównoważonego i spójnego świata” – jak zaznaczył Franciszek, ukazuje konieczność większego zaangażowania na wszystkich szczeblach w celu bardziej skutecznego rozwiązania problemów stojących aktualnie przed ludzkością. 

„W ciągu minionych pięciu dekad byliśmy świadkami geopolitycznych transformacji i znaczących zmian, od gospodarki i rynków pracy po technologię cyfrową i środowisko. Wiele z nich przysłużyło się ludzkości, podczas gdy inne miały niekorzystny wpływ i stworzyły znaczące luki rozwojowe” – czytamy w liście wysłanym przez papieża. Franciszek dodaje w nim, że nigdy nie można zapominać, że wszyscy jesteśmy członkami tej samej rodziny ludzkiej. Z tego, jak dodał, wynika obowiązek wzajemnej troski o siebie, oraz przynaglenie do umieszczania człowieka, a nie dążenia do władzy czy zysku, w centrum polityki publicznej.

Materializm prowadzi do niesprawiedliwości

Papież podkreślił, że zbyt często materialistyczne czy utylitarystyczne wizje, czasem ukryte, czasem wysławiane, prowadzą do praktyk i struktur motywowanych w dużej mierze, albo nawet wyłącznie, przez własny interes. Rezultatem takich działań jest brak solidarności i miłości, co jest, jak ocenił Franciszek, początkiem wielkiej niesprawiedliwości.

„Deptanie godności drugiego człowieka obniża również godność osoby, która się tego dopuszcza” – napisał papież.

Ojciec Święty przypomniał o „ekologii integralnej”, opisywanej przez niego w encyklice Laudato Si. Przywołując słowa tego dokumentu, Franciszek podkreślił wymaganie „humanizmu odwołującego się do różnych dziedzin wiedzy, w tym do ekonomii, by wypracować wizję bardziej wszechstronną i integrującą”. 

„Mam nadzieję, że uczestnicy Forum będą pamiętać o wielkiej odpowiedzialności moralnej, jaką każdy z nas powinien przyjąć, aby dążyć do integralnego rozwoju wszystkich naszych braci i sióstr, w tym również przyszłych pokoleń” – napisał papież Franciszek.

Przemysław Goławski
Autor jest dziennikarzem Polskiego Radia