Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.

 

Każdego dnia jesteśmy świadkami wielu cudów. Naprawdę! Niestety, często ich po prostu nie zauważamy. A Bóg wchodzi w nasze życie po cichu, bez świateł jupiterów, bez ogłoszeń na Facebooku. Cuda dzieją się codziennie. Cud daru Chleba, którym jest Eucharystia – Bóg, który w kruszynie chleba przychodzi i swoją mocą może wszystko. Cud nowego życia, kiedy rodzice połączeni wzajemną miłością uczestniczą w stwórczym akcie Boga. Cud nawrócenia i pojednania, dokonujący się w sercach wielu ludzi, o których może i nie usłyszymy w popularystycznych mediach.

Bóg przychodzi po cichu do Maryi. Bez rozgłosu, niepotrzebnego chaosu. Scena Zwiastowania ukazuje niezwykłe działanie Boga w życiu wielu ludzi. Młoda dziewczyna, rozmodlona, ofiarowana na służbę w świątyni. Według apokryfów (np. Protoewangelia Jakuba) w momencie Zwiastowania mogła mieć od 12 do 16 lat. Pomimo młodego wieku staje się Matką Boga. To najpiękniejsze wydarzenie w dziejach ludzkości – Słowo Boże staje się człowiekiem. Dokonuje się cud, który już nigdy więcej się nie wydarzy. Maryja jako pierwsza poznaje rzeczywistość tego wydarzenia: „…Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Jezus będzie panował wiecznie i w Nim wypełniły się wszystkie obietnice mesjańskie. 

Rozważając tajemnicę Zwiastowania warto przywołać słowa Jana Pawła II z Encykliki „Redemptoris Mater”, dotyczącej roli Maryi w życiu Kościoła. „Maryja zostaje definitywnie wprowadzona w tajemnicę Chrystusa przez to wydarzenie: przez zwiastowanie anielskie Dzieje się to w Nazarecie, w konkretnych okolicznościach dziejów Izraela – ludu powołanego do zachowania Bożych obietnic. Zwiastun mówi do Dziewicy: «Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą» (Łk 1, 28). Maryja «zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie» (Łk 1, 29): co znaczą te niezwykłe słowa, a w szczególności wyrażenie «łaski pełna» ... 

Kiedy czytamy, że zwiastun mówi do Maryi «łaski pełna», kontekst ewangeliczny, w którym zbiegają się dawne objawienia i obietnice, pozwala nam zrozumieć, że chodzi tutaj o szczególne błogosławieństwo pośród wszelkich «błogosławieństw duchowych w Chrystusie» … Maryja jest w sposób zupełnie szczególny i wyjątkowy związana z Chrystusem i równocześnie jest umiłowana w Tym przedwiecznie umiłowanym Synu, współistotnym Ojcu, w którym skupia się cały «majestat łaski». Równocześnie pozostaje Ona doskonale otwarta w stronę tego «daru z wysokości» …

Zwiastowanie anielskie jest więc objawieniem tajemnicy Wcielenia w samym zaczątku jego wypełnienia na ziemi. Zbawcze udzielanie się Boga, życia Bożego, w jakiś sposób całemu stworzeniu – a bezpośrednio: człowiekowi – osiąga w tajemnicy Wcielenia jeden ze swych punktów szczytowych. Jest to bowiem zarazem szczyt wśród całego obdarowania łaską w dziejach człowieka i kosmosu. Maryja jest «łaski pełna», ponieważ Wcielenie Słowa, zjednoczenie osobowe Boga-Syna z naturą ludzką, z człowieczeństwem, w Niej właśnie się urzeczywistnia i dokonuje” (RM, p. 8nn).

Zwiastowanie Maryi pokazuje człowiekowi w jak subtelny sposób Bóg dokonuje rzeczy niezwykłych. Potrzebne jest jednak otwarte serce na głos Boży. Maryja w scenie Zwiastowania pokazuje wszystkim drogę zaufania dziecka Bożego. Może jeszcze wszystkiego nie rozumie. Może w Jej sercu krążą różne myśli. Jednak wierzy, że Bóg, który ma plan wobec Niej, będzie wraz z Nią przez wszystkie dni. 

Na nic najwięksi wysłannicy Boga, jeżeli serce człowieka jest uparte i zamknięte na Boże słowo. Czasem nawet cuda dokonujące się obok niego nie robią już żadnego wrażenia. Warto odnowić w sobie serce dziecka! Ufnego, pełnego pokory i zawierzenia, wobec Tego, który może wszystko. Warto odnowić modlitwę dziecka, która zawsze zostaje wysłuchana. Popatrzeć na świat oczami dziecka, wtedy świat staje się o wiele prostszy.