Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeżeli /Pismo/ nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: Bluźnisz, dlatego że powiedziałem: Jestem Synem Bożym? Jeżeli nie dokonuję dzieł mojego Ojca, to Mi nie wierzcie. Jeżeli jednak dokonuję, to choćbyście Mnie nie wierzyli, wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu. I znowu starali się Go pojmać, ale On uszedł z ich rąk. I powtórnie udał się za Jordan, na miejsce, gdzie Jan poprzednio udzielał chrztu, i tam przebywał. Wielu przybyło do Niego, mówiąc, iż Jan wprawdzie nie uczynił żadnego znaku, ale że wszystko, co Jan o Nim powiedział, było prawdą. I wielu tam w Niego uwierzyło.

Faryzeusze chcąc być wierni  prawu  Mojżesza pragną ukamienować Jezusa, za  to że nazywa siebie Synem Bożym. Uważają że bluźni, bo widzą w nim tylko człowieka. Jak często zdarza się to w naszym życiu. Bóg  przychodzi do nas w codziennych sytuacjach, a my nie umiemy Go rozpoznać. Przywiązani do naszych „ludzkich reguł” nie umiemy rozpoznać  i otworzyć  się na  Jego dzieła w naszym życiu.
Dzieła, które Jezus czynił świadczą o tym że pochodzi On od Ojca. Jezus swoją naukę  potwierdzał znakami i cudami, tak liczne uzdrowienia,  uwolnienia. Wszędzie, gdzie Jezus  przechodził, głosił Dobrą Nowinę i  czynił dobrze. Tylko Bóg może dokonywać takich cudów. A cuda były po to aby człowiek  UWIERZYŁ.  Uwierzył w Ojca i w Tego, którego On posłał.
Prośmy o łaske żywej  wiary, aby otworzyły się nasze oczy i serce na Boże działanie, abyśmy poprzez łaske chrztu,  za przykładem Chrystusa, mocą Ducha Świetego czynili dobre dzieła, aby w ten sposob  objawiać  miłość  Ojca, tak aby inni, którzy patrzą na nas uwierzyli. „Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.”Mt 5,16

Fot. sxc.hu