I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela. Odparli Mu: Czemu więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją? Odpowiedział im: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony, lecz od początku tak nie było. A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo. Rzekli Mu uczniowie: Jeśli tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić. Lecz On im odpowiedział: Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!

 

Jezus przedstawia nam dziś swoje spojrzenie na małżeństwo. 

Gdy kobieta i mężczyzna bardzo się kochają, zawierają w obecności Boga sakrament małżeństwa, by od tego momentu nie były to już dwie osoby, lecz jedna. W czasie sakramentu młodzi małżonkowie zapraszają Boga do swojego życia, aby był z nimi i im błogosławił w całym życiu. Jeśli mama i tata we dwójkę będą przyjaciółmi Jezusa, On również będzie z nimi codziennie przebywać, pomagać im poprzez dary Ducha Świętego w pracy, w codziennym wychowywaniu dzieci. 

Każdy z nas został powołany do życia w rodzinie. I każdy z nas wychowywał się w rodzinie – nasi rodzice, dziadkowie, koledzy.

Otoczmy dziś modlitwą naszych rodziców, aby zawsze obdarzali się miłością i byli doskonałym wzorem dla nas w przyszłości.

 

Od poniedziałku do piątku o godz. 19:00 zapraszamy na audycję dla dzieci >>Elemeledutki<< Radio Profeto.