Jezus powiedział do przywódcy faryzeuszów, który Go zaprosił: "Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym się tobie odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych".

 

W tych dniach modlitewnej pamięci o naszych bliskich zmarłych niezbędny jest wysiłek budowania naszej wiary na fundamencie zmartwychwstania Chrystusa. Fundament ten nie tylko daje nam niezachwianą nadzieję na spotkanie w wieczności z Nim oraz z naszymi siostrami i braćmi, ale także w codzienności przemienia nasz sposób myślenia i działania. Żywa pamięć czekającego nas zmartwychwstania otwiera nasze serce na takie przyjęcie mocy Bożej miłości, że wyzwala nas ona z ciasnego myślenia o zyskach i stratach w relacjach z innymi ludźmi. Uzdalnia nas w ten sposób do wspaniałomyślnej bezinteresowności wobec potrzebujących. Zmartwychwstanie bowiem jest rzeczywistością, która już na ziemi może zacząć zaspokajać ponad miarę najgłębsze pragnienia naszych serc.

Duchu Święty, prowadź nas ku coraz żywszej nadziei czekającego nas zmartwychwstania.