Paweł i Barnaba powiedzieli do Żydów: „Należało głosić słowo Boże najpierw wam. Skoro jednak odrzucacie je i sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego, zwracamy się do pogan. Tak bowiem nakazał nam Pan: "Ustanowiłem Cię światłością dla pogan, abyś był zbawieniem aż po krańce ziemi”. Poganie słysząc to radowali się i wielbili słowo Pańskie, a wszyscy, przeznaczeni do życia wiecznego, uwierzyli. Słowo Pańskie rozszerzało się po całym kraju.

 

Głoszenie Ewangelii jest zadaniem każdego chrześcijanina, nie tylko osób duchownych, ale także świeckich. Ta misja nie może ograniczać się tylko do zacisza naszego domostwa.

Z odwagą i wielkodusznością, niezależnie od czasu i miejsca powinniśmy swoim życiem jednoznacznie świadczyć, że jesteśmy prawdziwymi głosicielami Dobrej Nowiny o zbawieniu! Nie tylko samo słowo, ale przede wszystkim czyny są najlepszym świadectwem naszej wiary…

Czy na pewno mamy świadomość, że jesteśmy odpowiedzialni za to, by „Słowo Pańskie rozszerzało się” w naszych rodzinach, w miejscu naszej pracy, w miejscu naszego wypoczynku? Chciejmy z odwagą, ale jednocześnie z pokorą, pełni chrześcijańskiej radości, świadczyć, że naszym życiowym drogowskazem jest Ewangelia.