Jezus powiedział do ludu: Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: Oni wszyscy będą uczniami Boga. Każdy, kto od Ojca usłyszał i nauczył się, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne. Jam jest chleb życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata.

 

„Kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne.” Ze słów Jezusa jasno wynika, iż życie wieczne zaczyna się już tutaj na ziemi. Czym ono jest? Jest wejściem w ścisłą relację zjednoczenia z Bogiem poprzez wiarę. Wiara jest bowiem łaską od Pana pozwalającą nam na codzienne odkrywanie Jego obecności. Stąd możliwość rozwijania wyjątkowej relacji bliskości. Dzięki wierze możemy nieustannie przebywać z Nim w naszym sercu, co w pełni się zrealizuje w wiecznej szczęśliwości. Niebo jest rzeczywistością, gdzie nie ma już żadnych przeszkód i barier w doświadczaniu pełni szczęśliwego życia w obecności miłującego nas Boga. Mimo że na ziemi nigdy nieba nie będzie, to jednak wiara pozwala na dostrzeganie prawdziwej obecności Zbawiciela w naszej codzienności, a nade wszystko w trudnościach.

Przeżyte święta Wielkanocne były kolejną okazją do pogłębienia relacji bliskości między nami a Zmartwychwstałym Panem. Czy nam się to udało?

Duchu Święty, wprowadzaj nas coraz głębiej w doświadczanie życia wiecznego już tu na ziemi.