Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu. W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

 

To słowa, które każdy chce słyszeć. Mają różny wydźwięk w zależności, kto te słowa wypowiada – ktoś z rodziny, ktoś bliski czy mąż i żona. Warto przypomnieć, że często te słowa wypowiadał zmarły o. Jan Góra – kocham was. Bardzo to lubiłem i ilekroć byłem na Lednicy lubiłem ich słuchać. Słowa mają w sobie niesłychaną moc, jeśli płyną prosto z serca. A co dopiero powiedzieć o słowach, kiedy mówi je sam Bóg? Kiedy tymi Słowami jest sam Jezus, który mówi: Kocham Ciebie. To dlatego wszyscy potrafią te słowa wypowiedzieć, bo pierwszy wypowiada je Bóg.

Pamiętaj, Bóg mówi: kocham Ciebie!