Lecz on mu odparł: Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych. Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: Aniołom swoim rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień. Odrzekł mu Jezus: Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego. Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon. Na to odrzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu.


               Czy kiedy jestem kuszona, wołam o pomoc do mojego Anioła Stróża?
               Czy popełniając grzech, zwracam się o ratunek do Boga; czy przystępuję do sakramentu spowiedzi?
          Dzisiejszy świat pełen jest pokus, które niejednokrotnie przedstawia nam jako autentyczne potrzeby. W natłoku nachalnych reklam słyszymy, widzimy głównie propozycje zachęty materialnej: kup, zrób, wymień, musisz mieć…
          Grzeszymy, zmieniając na naszą „ korzyść” Dekalog, omijając przykazania, które są dla nas niewygodne. Oddajemy cześć bożkom konsumpcji, hedonizmu. Pycha zawładnęła współczesnymi ludźmi. Uważają się za samowystarczalnych. Stąd też wynika lekceważenie Słowa Bożego. Nietraktowanie serio pokus, nienazywanie grzechu grzechem, przyjmowanie demiurgicznej postawy wobec rzeczywistości.
          A gdzieś na półce w naszych domach leży niejednokrotnie zapomniane przez nas Pismo Święte, które dostaliśmy z okazji jakiejś ważnej uroczystości w naszym życiu; czasem zakupiliśmy je sobie sami. W każdą niedzielę idziemy na Mszę Świętą i zdarza się, że nie słuchamy Słowa Bożego czytanego przez kapłana.
          Duchu Święty Boże, spraw, abym codziennie była otwarta na Słowo Boga, proszę o łaskę codziennego studiowania Biblii. A w tym szczególnym okresie Wielkiego Postu prowadź mnie  proszę Boże drogą rozmodlenia, ukochania Ciebie Jezu, mój Zbawicielu. Ratuj mnie Boże przed pożądliwością ciała, duszy i pychą życia.


         
Fot. sxc.hu