Mądrość wychwala sama siebie, chlubi się pośród swego ludu. Otwiera swe usta na zgromadzeniu Najwyższego i ukazuje się dumnie przed Jego potęgą. Wtedy przykazał mi Stwórca wszystkiego, Ten, co mnie stworzył, wyznaczył mi mieszkanie i rzekł: W Jakubie rozbij namiot i w Izraelu obejmij dziedzictwo! Przed wiekami, na samym początku mię stworzył i już nigdy istnieć nie przestanę. W świętym Przybytku, w Jego obecności, zaczęłam pełnić świętą służbę i przez to na Syjonie mocno stanęłam. Podobnie w mieście umiłowanym dał mi odpoczynek, w Jeruzalem jest moja władza. Zapuściłam korzenie w sławnym narodzie, w posiadłości Pana, w Jego dziedzictwie.

 

Powołana do istnienia przez Boga mądrość nie jest jakąś błyskotką pośród stworzonych rzeczy, osób i przedmiotów, ale wielkim darem dla ludzi. Jest obecna na zgromadzeniu Najwyższego – na wspólnej modlitwie ludu Pana, więc i na Eucharystii. Odkryj ten Boży dar, wołaj o niego, bo dzięki temu, stojąc przed Przenajświętszym, skupisz się na Nim, a nie na niedzielnym obiedzie.