Bracia: Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. Albowiem przykazania: "Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj" i wszystkie inne streszczają się w tym nakazie: "Miłuj bliźniego swego jak siebie samego". Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.

 

Czego tak naprawdę potrzeba, by żyć w pełni duchem chrześcijańskim? W jaki sposób możemy w pełni wykorzystać narzędzia, które Kościół nam daje, by tego chrześcijańskiego ducha w sobie wzbudzać i go kultywować na co dzień? Odpowiedź na te pytania znajdujemy w dzisiejszym czytaniu, w którym św. Paweł jasno wskazuje, że miłość bliźniego jest odpowiedzią na wypełnienie Bożego prawa i Bożego planu względem każdego z nas. Miłowanie każdego człowieka jest sposobem na praktykowanie ducha chrześcijańskiego, przepojenie siebie pozytywną energią, która pomaga budować zdrowe relacje międzyludzkie i prowadzi do samospełnienia.

Co znaczy miłować bliźniego i jak to przełożyć na uczynki dnia codziennego, każdy z nas odnajduje w określonym kontekście, w którym żyje. Ważna zasada, o której mówi święty Paweł, powinna być dla nas drogowskazem w naszych decyzjach i wyborach: "Miłuj bliźniego swego jak siebie samego", a więc czyń każdemu człowiekowi tak, jak sam chciałbyś, aby Tobie czyniono; postępuj sprawiedliwie, bo przecież sam chciałbyś, aby ludzie byli w stosunku do Ciebie sprawiedliwi. Bądź wyrozumiały i miłosierny dla tych, którzy względem Ciebie zawinili, bo miłość nie wyrządza zła komukolwiek.