Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy. A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was! Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu.

 

Po wyborze Dwunastu, Jezus wyznacza uczniom konkretne zadanie – mają iść i głosić królestwo niebieskie. Jednakże warto zauważyć, że misja, jaką przekazał Chrystus uczniom, nie ograniczała się tylko do wypowiadania słów. Apostołowie mieli uzdrawiać chorych, wskrzeszać zmarłych, oczyszczać trędowatych, wypędzać złe duchy. Czyny, których mieli dokonywać pewnie u wielu osób, wywoływały zadziwienie czy też fascynację czysto ludzką. Chrystusowi jednak nie o to chodziło. Pragnął On, aby słowa były potwierdzone konkretnymi znakami i w ten sposób ukazać, jakie zmiany może dokonać Jezus przede wszystkim w duszach ludzkich.

Zbawiciel daje też Apostołom określone wskazówki, dotyczące ich pracy – na pierwszym miejscu głoszenie słowa, nie oczekując w zamian wynagrodzenia. Na koniec Mesjasz kieruje przestrogę wobec tych, którzy będą odrzucać Jego słowa: „Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu”.

Przed laty, kiedy rozważałem ten tekst Pisma Świętego, zastanawiałem się: dlaczego mieszkańcom miast kananejskich – Sodomie i Gomorze, ma być lżej w dzień sądu niż innym miastom? Przecież mieszkańcy tych miast dopuszczali się wielu niegodziwości i nieprawości wobec prawa Bożego.

Trzeba jednak pamiętać, że mieszkańcy Sodomy i Gomory odrzucili posłów Bożych, jednak nie odrzucili Jezusa Chrystusa i Jego Królestwa. Dlatego też lżej im będzie w dzień sądu, niż miastom i wioskom Galilei.