Kobiety, których imiona dziś poznajemy najpierw otrzymały od Jezusa dar zdrowia duszy i ciała.

Wielki to musiał być dla nich dar skoro z sercem pełnym wdzięczności podążały za Jezusem wraz z Apostołami.

Nie tylko podążały, ale potrafiły wdzięczność przełożyć na konkretny język pomocy, czynu i daru.

Trzeba abyśmy po pierwsze umieli wyliczyć każdą łaskę otrzymaną od Jezusa w naszym życiu.

Trzeba aby nasze życie było jedną wielką wdzięcznością, bo „cóż mam, czego bym nie otrzymał”!

Wreszcie trzeba także bardzo konkretnie podjąć trud wdzięczności. Postanowić dzieło, dar, gest ofiary, który pokaże namacalnie wielkość naszej wdzięczności Bogu. A Boga dotykamy w drugim człowieku, w naszym bliźnim. 

Pomagaj, wspieraj innych. Posługuj czynami miłości tym gorliwiej im więcej od Boga otrzymałeś!