Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?" Odpowiedzieli Mu: "Tak". A On rzekł do nich: "Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare". Gdy Jezus dokończył tych przypowieści, oddalił się stamtąd.

 

Przypowieść o sieci, którą dziś rozważamy, pokazuje nam w bardzo obrazowy sposób, co będzie działo się na końcu czasów. W czasach Jezusa rybacy, którzy łowili ryby, nie zabierali wszystkich do sprzedaży. Prawo, które dał Mojżesz, nakazywało Żydom odrzucać nieczyste ryby. Pan Jezus przenosi tę sytuację do naszego świata.

Św. Mateusz, opisując wydarzenia skupia się na tych, którzy zostaną odrzuceni. Na losie osób, które odwracają się od niego i nie chcą pełnić woli Pana Boga tak, jak On to czynił. Pokazuje w tej przypowieści, że aby pójść do Nieba, nie wystarczy tylko wierzyć w Pana Boga, potrzeba jeszcze pełnić jego wolę przez całe nasze życie.

Módl się więc dzisiaj o to, aby Duch Święty przez swoje natchnienia uczył cię, jak pełnić zawsze wolę Bożą.