Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali. Tak mówił do nich: «Jeśli cię ktoś zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by przypadkiem ktoś znamienitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: „Ustąp temu miejsca”, a wtedy musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce. Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. A gdy przyjdzie ten, który cię zaprosił, powie ci: „Przyjacielu, przesiądź się wyżej”. I spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».

 

Pokora – bardzo ważna postawa duchowa. Zdając sobie sprawę ze swoich zdolności, umiejętności, sukcesów, nie możemy zapominać, że to wszystko zawdzięczamy Bogu. On obdarza nas konkretnymi darami, ale zawsze po coś – aby pomagać innym, aby udzielać się w parafii, aby rozwiązywać sytuacje wymagające konkretnej wiedzy czy zdolności.

To, co robimy, nie powinno być robione dla naszej chwały, ale w pokorze – wtedy także można być szczęśliwym i zadowolonym z dobrze wykonanego zadania...