Odpowiedział im: „Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?” I spoglądając na siedzących dokoła Niego, rzekł: „Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką”.

 

„Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi”. To słowo pokazujące nową jakość więzi. Już nie są najważniejsze krew i ciało, ale słowo i miłość. Jeśli chcesz się znaleźć w rodzinie Boga, zacznij żyć Jego ewangelią. To wydarzenie odkrywa nam jeszcze jedną prawdę. Ostatecznie chodzi o to, żeby z wielkiego tłumu, który był na zewnątrz, stać się rodziną, która wchodzi do wewnątrz. Nie wystarczy być biernym tłumem. On nas dziś zaprasza do osobistej relacji ze sobą. Zaryzykujesz?