Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze. Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem".

 

Jezus przypomina nam dzisiaj, że nauka, którą nam przekazuje, nie pochodzi od Niego, ale od Ojca. Kilka razy zachęca nas to tego, abyśmy Go naśladowali – zachowywali Jego przykazania. Mówi również: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy”. Jeśli będziemy starać się wypełniać słowa Jezusa, nasze życie będzie Nim przeniknięte – Bóg będzie w nas i przez nas działał. Dlatego warto często rozważać Słowo Boże i modlić się o to, abyśmy potrafili je realizować na co dzień.

Jednocześnie Pan Jezus bardzo mocno podkreśla, że nie zostawia nas samych w codzienności. Tak jak apostołowie zostali napełnieni Duchem Świętym w Dzień Pięćdziesiątnicy, tak samo my możemy liczyć na Jego pomoc.

Kasia