Minął już pierwszy i drugi listopada. Kampania na rzecz 25 grudnia z dnia na dzień przybiera na intensywności, a po drodze przecież jeszcze obchody związane ze Świętym Mikołajem. I tak niestety wielu z nas myśli. A przecież istota Świąt nie sprowadza się do umytych okien, odkurzonych dywanów, ulepionych pierogów i prezentów wywołujących poczucie dumy, że udało mi się wszystkich zaskoczyć kreatywnością (czytaj „no w końcu nie dostałem skarpetek”). Dlatego dyskutując o filmie „Listy do M” w reż. M. Okorn, zastanowimy się jak zbyt wcześnie nie ulegać trendom, związanym z przygotowaniami do Uroczystości Narodzenia Pańskiego. 

Zapraszamy w każdy piątek na audycję Filmy (po)Szczególne w Radio Profeto.