Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć; i to, co nieszlachetnie urodzone według świata oraz wzgardzone, i to, co w ogóle nie jest, wyróżnił Bóg, by to, co jest, unicestwić, tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga. Przez Niego bowiem jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem, aby jak to jest napisane, "w Panu się chlubił ten, kto się chlubi".

 

Każdy z nas, mimo swoich słabości, braków, jest wyjątkowy, bo jest wybrany przez Pana Boga. Nigdy nie możemy o tym zapominać! Chciejmy z nadzieją uwierzyć, że często wbrew czysto ludzkiej logice właśnie poprzez te nasze niedoskonałości przybliżamy się do Boga. Może właśnie te chwile upadania, przegrywania, rozczarowania są nam potrzebne po to, by częściej spojrzeć w górę, w stronę nieba, by wreszcie prawdziwie zatęsknić za Naszym Panem?

Z pewnością warto w naszym codziennym życiu zawalczyć o to, by rzadziej zadawać pytania rozpoczynające się od słowa "dlaczego". Niech ten czas, którego tak wiele niepotrzebnie tracimy na ciągłe analizowanie, będzie poświęcony na prawdziwe zapatrzenie się w Pana Boga. Niech choćby w ten weekend nie zabraknie nam chwili, by wejść do najbliższego kościoła i w ciszy, bez wymieniania naszych próśb, patrzeć w Najświętszy Sakrament, w Tabernakulum i chcieć wreszcie usłyszeć Jego głos…