Gdy sitem się przesiewa, zostają odpadki, podobnie błędy człowieka przy jego ocenie. Piec poddaje próbie naczynia garncarza, a sprawdzianem człowieka jest jego wypowiedź. Jak o uprawie drzewa świadczy jego owoc, tak mowa o zamyśle serca człowieka. Nie chwal męża przed wypowiedzią, to bowiem jest próbą dla ludzi.

 

Zbyt małą wagę przywiązujemy do wypowiadanych słów. Jesteśmy w tym dosyć niefrasobliwi. Owszem bardzo odczuwamy raniące nas słowa, które ktoś wypowiada ze złości czy z zawiści. I często na bardzo długo tkwią w naszych myślach i sercu. Trudno nam jednak uwierzyć w raniący charakter złych słów, które my wypowiadamy w czyimś kierunku. „Mowa świadczy o zamyśle serca” – mówi Pismo. Nim powiesz kolejne słowo wobec bliźnich – pomyśl, czy będzie to słowo, które wypowiedziałby Bóg?