A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane. Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie [Matki].

 

Rozpoczynamy kolejny rok naszego życia. Rozpoczynamy w duchu wiary, w Kościele, zasłuchani w dzisiejsze Słowo. A Słowo to powinno być programem na każdy dzień tego rozpoczynającego się nowego czasu.

Po pierwsze niech to będzie czas szukania. Za wzorem pasterzy, idąc za głosem sumienia, trzeba nam szukać tego, co w życiu najcenniejsze, najważniejsze, jedynie słuszne – czyli Jezusa.

Szukając, nie wolno nam zapominać o świadectwie. Pasterze, owszem znaleźli Dziecię Jezus, ale zarazem opowiedzieli wszystkim o tym, co słyszeli od Aniołów, co odczuwali w sercu, o tym, co do Jezusa ich prowadziło. Odważnie dawali świadectwo swej wiary, zaufania Bożemu głosowi, prostodusznej nadziei. Dawanie świadectwa, aż do zadziwienia innych, tych, którzy nie mieli łaski słyszenia Bożych wysłańców – oto nasze zadanie na Nowy Rok.

Dalej, w Nowym Roku, jak Maryja, Święta Boża Rodzicielka, mamy kontemplować, czyli zachowywać w sercu i rozważać, to czego doświadczamy na drodze poszukiwania tego, co Boże. Nieprzypadkowo Nowy Rok, nowy czas rozpoczyna Uroczystość Bożej Rodzicielki. Nieprzypadkowo Ona w postawie rozważania, zachowania wewnątrz, w sercu, tego, co trudne i tajemnicze. To wskazanie dla nas, to Patronka dla nas, bo my nie znamy, co Rok nam przyniesie, co nas czeka. Zawsze jednak postawą medytacji, postawą skupienia i rozmodlenia zdolni będziemy przyjąć każdą Wolę Bożą, jaką Bóg ma dla nas na ten nowy czas.

Nowy Rok to radość z Bożej obecności, który w każdym dniu nowego kalendarza jest Emmanuelem, czyli Bogiem z nami i dla nas. Wielbić i wysławiać Boga, oto powołanie każdego chrześcijanina zasłuchanego w dzisiejszy fragment Łukaszowej Ewangelii. Jak pasterze zobaczmy w ciszy serca, że każdą obietnicę spełnia Bóg tym, którzy mają wiarę dziecka, spełnia wszystko w życiu tych, którzy ufają bezgranicznie i w prostocie serca idą za głosem sumienia. Tak uczynili pasterze, tego doświadczyli i za to dziękowali Bogu. Starajmy się i my tak właśnie zobaczyć każdy dzień Roku, który nadchodzi. Radość, wdzięczność, wielbienie i wysławianie Boga za wszystko niech będzie obecne w każdym dniu Nowego Roku.

Niech będzie także na naszych ustach, w naszych modlitwach, w naszym umyśle i w naszym sercu Imię Jezus. Imię Zbawiciela i Odkupiciela, Imię Syna Bożego, a zarazem najbliższego nam Przyjaciela i Pana naszego życia, Pana czasu i wieczności.