Czasem mamy tyle rzeczy, że nie wiemy, co z nimi robić. Jednak nie chcemy z tym nic robić, bo to moje. Może nie dziś, ale jutro albo w przyszłym roku będę tego potrzebował, myślimy sobie. Fakt, może ja będę potrzebował, ale czy Bóg potrzebuje tego? On nie potrzebuje naszych pieniędzy, On potrzebuje nas samych.

Czy jesteśmy gotowi ofiarować Mu nie tylko to, co nam zbywa, ale wszystko, co posiadamy? Czy jesteśmy gotowi wrzucić wszystko do Skarbony Jego Miłości? Czy jesteśmy gotowi oddać Mu wszystko, nawet nas samych?

Spróbuj dziś Droga Siostro i Drogi Bracie wrzucić do Bożej Skarbony to, co najbardziej cię boli, polecić Mu bliskich, oddać Mu to, co jest ci najdroższe – twoje życie.