Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.

 

Czy wierzę w Trójcę Przenajświętszą?

Czy bliska jest memu sercu tajemnica Trójcy - "Odrębność Osób, jedność w istocie i równość w

majestacie".

Czy buduję relację z Panem Bogiem? Kim jest dla mnie Bóg?

Czy proszę Boga o życie wieczne dla siebie i innych?

Czy modlę się o nawrócenie własne, bliskich i całej ludzkości?

"Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego". 

Tak łatwo niektórym z nas marginalizować Boga, usuwać Go ze swego życia, zapominać o własnym ochrzczonym sercu, zaprzeczać Jego istnieniu przez własne wybory życiowe. Mieć Go niejednokrotnie na języku, a nie we własnej duszy. Karuzela zdarzeń, rzekomych przypadków w naszej historii życia ma pozornie świadczyć przeciwko Bogu, bowiem to sobie przypisujemy sprawczość, eliminując Boga jako Pana naszego losu, historii dziejów. Latami nie przystępujemy do spowiedzi, szydzimy z osób głęboko wierzących i praktykujących, oceniamy religię jako ideologię, a czasem nawet jako szamanizm.

"Tak łatwo jest nawracać innych.
Tak trudno jest nawrócić samego siebie"
                                            Oscar Wilde

Warto więc zacząć od siebie, zanim zabierzemy się za nawracanie świata. Nie tyle słowa, ale czyny świadczą o naszym życiu Ewangelią.

"Wszyscy śpiewajmy Bogu w Trójcy Jedynemu
Chwała Ojcu, Synowi, Duchowi Świętemu".

 

Zobacz >>Aktualności<< Radia Profeto - bieżące informacje o audycjach i transmisjach na naszej antenie.