Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy. A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was! Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu.

 

„Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!” Apostołowie dali wiarę Jezusowym słowom i doświadczyli jaką one mają moc. Ich całkowite oddanie się Bożemu prowadzeniu zaowocowało realizowaniem się Jezusowej zapowiedzi owocności ich apostolatu.

Czy my, dzisiejsi apostołowie, jesteśmy w stanie na takie zaufanie Bogu, by móc pójść za Jezusowym wskazaniem? Wszyscy, którzy na to się zdobywają doświadczają radości oglądania mocy działania łaski Pana w ich posłudze.

Duchu Święty, uświadamiaj nam ogrom otrzymanych Bożych darów i ucz bezinteresownego ich przekazywania.