Jezus powiedział do swoich uczniów: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec".

 

„Jeśli ziarno…” Używając formuły "zaprawdę, zaprawdę", Jezus przekazywał sprawy najistotniejsze. Obumarcie przez długi czas kojarzyło mi się negatywnie. Wydawało mi się, że obumarcie to inaczej zgnicie. Tymczasem nic bardziej mylącego. Obumarcie to pęknięcie skorupki, to pozwolenie, aby życiodajne sole wniknęły do wnętrza ziarenka, umożliwiając jego wzrost. To preludium eksplozji życia! Niech święty Wawrzyniec, patron dnia dzisiejszego, będzie dla nas wzorem takiego doskonałego obumarcia, przynoszącego niezwykłe owoce. Amen.