Jezus powiedział do Nikodema: «Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił, Syna Człowieczego. A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony».

 

Boisz się krzyża i cierpienia? A może doświadczasz krzyża? To dzisiejsze święto jest właśnie dla Ciebie. Krzyż ma sens, jeżeli przeżywany jest z krzyżem Zbawiciela. Bóg umarł za mnie i za Ciebie w sposób najokrutniejszy. Była to śmierć najbardziej haniebna. Jednak to właśnie przez krzyż przyszło zbawienie.

Scena ukrzyżowania Jezusa jest opisem szczytu miłości. W krzyżu trzeba szukać miłości. Jeżeli nie rozumiesz swojego krzyża, proś Pana: „Daj mi, Boże, zrozumieć i ukochać mój krzyż”.