Bursztynowy Ołtarz Ojczyzny – 12 metrów wysokości, 10 metrów długości, 120 metrów kwadratowych powierzchni – największy taki ołtarz na świecie odsłonięto i poświęcono 16 grudnia w kościele św. Brygidy w Gdańsku.

W centrum ołtarza znajduje się wizerunek Matki Bożej – patronki świata pracy. Dzieło zdobi suknia rzeźbiona w białym bursztynie a nad głowami Maryi i Jezusa umieszczono korony poświęcone jeszcze przez Jana Pawła II. Obraz został namalowany przez ks. Franciszka Znanieckiego z Pelplina po masakrze grudniowej z 1970 r. Robotników Wybrzeża, którzy wówczas zginęli upamiętnia 28 rubinów w koronach.

Po obu stronach obrazu usytuowano figury dwóch świętych kobiet. Patronki kościoła, czyli św. Brygidy Szwedzkiej, która jest równocześnie patronką Europy oraz św. Elżbiety Hesselblad – brygidki, która podczas wojny pomagała rodzinom żydowskim w Rzymie, chroniąc je przed Zagładą.
Element ołtarza stanowi także bursztynowa monstrancja w formie drzewa życia zwieńczonego krzyżem. Mierzy 173 centymetry i była wykorzystywana podczas procesji Bożego Ciała ulicami Gdańska.

W ołtarzu umieszczono także relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki – patrona „Solidarności” i św. Jana Pawła II. Obie w metrowych, bursztynowych relikwiarzach.
Papież Polak obecny jest także w dolnej części ołtarza w formie majestatycznej figury z brązu. Po drugiej stronie usytuowano utrzymany w tej samej konwencji posąg kard. Stefana Wyszyńskiego.

W górnej części ołtarza umieszczono orła z białego bursztynu zrywającego się do lotu. Także pod sklepieniem zostały zainstalowane polskie krzyże: niepodległościowe, solidarnościowe, partyzanckie i te z przydrożnych kapliczek - ty symbol polskiej drogi do wolności – właśnie przez krzyż, cierpienie.

Całą konstrukcję ołtarza spina olbrzymich rozmiarów winorośl z miedzi pozłacanej prawdziwym złotem z wieloma elementami najwyższej próby srebra nasączonymi bursztynem.

Ołtarz budowany jest od 17 lat, kiedy proboszczem kościoła św. Brygidy był kapelan „Solidarności” ks. Henryk Jankowski. Dzieło będzie jeszcze rozbudowywane. W kolejnym etapie budowy zostaną dodane następujące elementy: winorośl, która symbolizuje Chrystusa (będzie obfitować wielością latorośli, listków winogronowych oraz kiści winogronowych stanowiących w prezbiterium świątyni obfitą Winnicę Pańską), u podłoża ołtarza wyrosną złote łany zbóż z bursztynowymi kłosami falującymi na wietrze - symbol Eucharystii.

Bursztynowy Ołtarz Ojczyzny zaprojektował prof. Stanisław Radwański, były rektor gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, a współautorem projektu i zarazem jego głównym wykonawcą jest słynny pomorski artysta bursztynnik Mariusz Drapikowski.

W budowę ołtarza zaangażowali się nie tylko parafianie św. Brygidy, ale i ludzie z całej Polski a także Ukraińcy czy Rosjanie, którzy poza pomocą finansową wspierają powstające dzieło przynosząc gdańskiemu proboszczowi bryłki bursztynu a także złoto i srebro.

Jaka jest odpowiedź na pytanie postawione na początku tego tekstu? Za co dziękczynieniem jest największy bursztynowy ołtarz na świecie? Bursztynowy Ołtarz Ojczyzny jest „wotum wdzięczności Bogu za troskę o naród Polski, ołtarzem ofiar, ale i ołtarzem wyzwolenia” – powiedział abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański.

W przypadku bursztynowego dzieła sztuki z Gdańska mówimy właściwie o nastawie ołtarzowej, tj. dekoracyjnej części ołtarza, czyli stołu, na którym dokonuje się bezkrwawa ofiara w czasie każdej Mszy św. To właśnie dzięki Chrystusowi, jego ofierze krzyżowej, której pamiątką i uobecnieniem jest każda liturgia eucharystyczna możemy czuć się wyzwoleni. Możemy być wolni od tego, co nałożyło na nas ciężkie kajdany – od Szatana, grzechu i śmierci.

W katolickiej teologii ołtarz jest sercem kościoła, jest symbolem Chrystusa, na którym dokonały się wydarzenia zbawcze. Stanowi centralne miejsce naszych świątyń i należy mu się szacunek. Są takie momenty, kiedy wyraża się go w sposób niezwykły. W ostatnich dniach Zakon Trójcy Przenajświętszej obchodził 825. rocznicę od inspiracji do założenia zakonu. Pojawiła się ona w mistycznej wizji podczas prymicyjnej mszy św. sprawowanej przez założyciela trynitarzy. Z okazji jubileuszu w krakowskim kościele cały ołtarz – od posadzki po mensę – przyozdobiono żywymi kwiatami.

Nieczęsto się to zdarza, ale uczestniczący w liturgii poświęcenia nowego kościoła mogą po zakończeniu konsekracji świątyni podejść do ołtarza i go pocałować. Pamiętam opowieść liturgisty, który mówił o czerwonym od kobiecych szminek obrusie na ołtarzu w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie – Łagiewnikach, po konsekracji przez papieża Jana Pawła II w 2002 roku. Czy to nie piękne i nie symboliczne zarazem? Czerwony obrus na ołtarzu naszego Pana?