Lectio J 11, 1-45
       Czytana historia o wskrzeszenia Łazarza poprzedza opowieść o decyzji Wysokiej Rady faryzeuszy, dotyczącej zabicia Jezusa (por. J 11, 45-53). Pośród głównych powodów skazania Go na śmierć, był i ten, że za dużo osób uwierzyło w Niego.
 
Meditatio
         Ewangelie zaświadczają, że Jezus ma przyjaciół, osoby szczególnie wybrane, umiłowane, pośród których dobrze się czuł. Oprócz apostołów należy do tej grupy trójka rodzeństwa: Marta, Maria i Łazarz. W tej to rodzinie Jezus spożył ucztę na sześć dni przed Paschą (por. J 12, 1-10). Przypatrzmy, się jak Jezus traktuje tych, których miłuje!
 
         Gdy Jezus usłyszał o chorobie Łazarza, nie spieszy się. Zatrzymuje się jeszcze dwa dni w miejscu pobytu (J 11, 6). Interesujące jest zachowanie Jezusa. Ileż to razy nam się wydaje, że Jezus jakoś się nie spieszy, żeby nam pomóc? Jaka choroba czy chora rzeczywistość mojego życia domaga się, według mnie, natychmiastowej interwencji Jezusa?
 
        Jezus się nie spieszy, ponieważ pragnie dać coś więcej: chce obdarować Łazarza cudem wskrzeszenia, a świadków tego cudu łaską wiary. Należy przypuszczać, że zdaje sobie sprawę, że to wydarzenie wpłynie na umocnienie wiary w Niego i spotęguje złość Wysokiej Rady. Jezus z miłości decyduje się na takie ryzyko (J 11, 8-16). Popatrz ze spokojem i dystansem na twoje trudne wydarzenia i spróbuj dostrzec to „coś więcej”, co otrzymałeś.
 
         Jezus po przyjściu do Betanii spotyka Martę i przeprowadzą z nią piękny dialog na temat wiary. Dostrzega w niej oznaki wiary, a także tłumaczy jej, na czym polega wiara w Niego. Wyjaśnia, że dla wierzącego On staje się zmartwychwstaniem i życiem (J 11, 18-27). Jezus dostrzega także i u ciebie najmniejsze oznaki wiary. Czy możesz powiedzieć, że wierzysz w Jezusa? W jaki sposób jest On dla ciebie zmartwychwstaniem i życiem?
 
       W dalszej kolejności Jezus przyjmuje zbolałą Marię. Wsłuchuje się w jej ból, razem z nią płacze, a także głęboko się wzrusza. Jezus wczuwa się także i w twój ból. Razem z tobą płacze. Czy wierzysz, że jest On aż tak empatyczny? Może masz doświadczenie Jego bliskości i delikatności?
 
       Kiedy odsunięto kamień od grobu, Jezus wyznaje swoją wiarę w miłość Ojca (J 11, 41-42). Jest wzruszającym stwierdzenie: „Ja wiedziałem, że mnie zawsze wysłuchujesz”. Nikt bardziej ciebie nie wysłucha niż Ojciec, który jest w niebie. Czy masz tego świadomość, czy szukasz tanich pocieszaczy?
 
      Dochodzimy do momentu, kiedy to Jezus wskrzesza zmarłego Łazarza. Czyni to za pomocą wypowiedzianego słowa (J 11, 43-45). Jego Słowo ożywia; daje życie. Poprzez ożywienie ciebie umacnia się także wiara innych. Czy dostrzegasz, jak modlitwa Słowem Bożym zmienia twoje życie? Czy daje się dostrzec, że dzięki twojej zmianie zmieniają się ci,  z którymi żyjesz?
 
Oratio
      Dziękuję Ci Panie za dar Twojej obecności w moi życiu. Uwielbiam Cię za cuda, jakie czynisz – nade wszystko za wskrzeszanie mnie ze śmierci do życia. Bądź uwielbiony za Twoje Słowo, które jest żywe i skuteczne. Amen.
 
Contemplatio
       Tam, gdzie się pojawi jakaś śmierć, tragedia, przegrana będę powtarzał ożywiające Słowo: „Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat”.