Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».

 

Żydzi chcieli, żeby Jezus dokonał czegoś widowiskowego, co byłoby dowodem tego, że naprawdę jest Mesjaszem. Nie wiedzieli, że największym znakiem Bożym był sam Jezus. Tak jak Jonasz był znakiem Bożym dla mieszkańców Niniwy, tak Jezus był znakiem Bożym dla nich, ale oni nie potrafili tego zauważyć. Wspomniana królowa Saba przybyła z daleka, gdyż poznała się na mądrości Salomona. W nawoływaniu Jonasza mieszkańcy Niniwy rozpoznali głos Boży i podjęli nawrócenie.

Bóg i dla nas jest na wyciągnięcie ręki, dosłownie. Jego Słowo leży na naszej półce. Pismo Święte to miejsce odkrywania i słuchania Boga. Czy rozpoznaję w nim żywego i prawdziwego Boga?