Myśmy je widzieli, o nim świadczymy i głosimy wam życie wieczne, które było w Ojcu, a nam zostało objawione - oznajmiamy wam, cośmy ujrzeli i usłyszeli, abyście i wy mieli współuczestnictwo z nami. A mieć z nami współuczestnictwo znaczy: mieć je z Ojcem i Jego Synem Jezusem Chrystusem. Piszemy to w tym celu, aby nasza radość była pełna.

 

W kształtowaniu i ciągłym rozwoju naszej wiary niezwykle ważną rolę odgrywają świadectwa. Poznając świadectwa pierwszych chrześcijan, Apostołów, a także życie tak wielu Świętych, zarówno tych znanych nam tylko z kart historii, jak i tych nam współczesnych, dotykamy podstawowej prawdy, że w centrum wszystkiego jest i zawsze powinien być człowiek. Mimo tak wielu ciągle nowych przedstawianych teorii i ideologii, mimo tak zaawansowanej i wciąż rozwijającej się techniki, to właśnie drugi człowiek i jego dobro powinny być naszą główną motywacją do działania… Tylko wtedy będziemy mogli prawdziwie „współuczestniczyć” w budowaniu Kościoła - wspólnoty osób wzajemnie wspierających się w dążeniu ku świętości! Taka wspólnota kształtować się może także poprzez ciągłą łączność z autentycznymi świadkami życia Jezusa, poprzez poznawanie historii Kościoła.

Chciejmy więc zawsze pamiętać, że w ziemskim pielgrzymowaniu możemy przybliżyć się do Boga przez spotkanie z drugim człowiekiem. Naszych życiowych dróg nie można dobrze przemierzyć w samotności, ale tylko we wspólnocie, tylko w postawie otwarcia się na bliźniego i jego dobro!