Ten, który zstąpił, jest i Tym, który wstąpił ponad wszystkie niebiosa, aby wszystko napełnić. I On ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi, celem budowania Ciała Chrystusowego, aż dojdziemy wszyscy razem do jedności wiary i pełnego poznania Syna Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa. Chodzi o to, abyśmy już nie byli dziećmi, którymi miotają fale i porusza każdy powiew nauki, na skutek oszustwa ze strony ludzi i przebiegłości w sprowadzaniu na manowce fałszu. Natomiast żyjąc prawdziwie w miłości sprawmy, by wszystko rosło ku Temu, który jest Głową - ku Chrystusowi. Z Niego całe Ciało - zespalane i utrzymywane w łączności dzięki całej więzi umacniającej każdy z członków stosownie do jego miary - przyczynia sobie wzrostu dla budowania siebie w miłości.

      Niezwykłe jak czytamy, że Chrystus obdarował każdego z nas bez wyjątku darem swej łaski. Tym samym jako ludzie wierzący jesteśmy wybrani i mamy jasno określone cele. Każdego Jezus zna i każdego uczynił potrzebnym dla ogółu, który tworzymy.

     Zjednoczeni w Chrystusie stajemy się całością niczym jednym ciałem, którego prawidłowy rozwój uwarunkowany jest w oparciu o miłość i prawdę. Naszym celem jest wzrastanie w miłości i jedność w wierze, co przybliża nas do pełnego poznania Jezusa.

     Umocnieni Panem i Jego mocą pokonujemy słabości i wszystko to , co wprowadza niepokój w nasze serca. Stajemy w prawdzie i miłości, by osiągać doskonałość w Chrystusie, ponieważ nic bez Niego...

Komentarze do Ewangelii tutaj!