Do uczniów zaś rzekł: Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. Powiedzą wam: Oto tam lub: Oto tu. Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi. Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. Wpierw jednak musi wiele wycierpieć i być odrzuconym przez to pokolenie. 

 

Już nigdy nie będzie "oto tu", albo "oto tam". Faryzeusze to usłyszeli i uczniowie. Każdy pytał o co innego, ale wszyscy dostali taka samą odpowiedź. "Nie chodźcie tam, nie biegnijcie za nimi". Co miało się stać, to się już stało. Królestwo Boże jest tu pośród nas. Dzień przyjścia Jezusa na ziemię będzie jej końcem i każdy to zobaczy.

Jezus wie, że pragniemy tego "oto tam" i chcielibyśmy pobiec za innymi... Jeszcze raz poczuć tę radość i dreszcz emocji. Jezus wie, że będą się ogłaszać za Mesjasza, wcielenie Boga. Dlatego od razu, jasno i precyzyjnie mówi: "Nie chodźcie tam, nie biegnijcie za nimi".

Często oczekujemy dobrych rzeczy inaczej, niż to zaplanowane jest dla nas przez Boga. Wydaje mi się, że nasza dusza nieśmiertelna ma pamięć raju i niejasne przeczucie nieba. Tu jednak jesteśmy na wygnaniu z raju, w drodze do nieba. Nie jest to smutna nowina, Jezus przyniósł Dobrą Nowinę.

Tu w tej naszej rzeczywistości Bóg dokonał dzieła zbawienia dla każdego, który zechce to przyjąć. Pozostawił Kościół - wspólnoty tych, co przyjęli, chcą dostosowywać swoje wybory do tej drogi. Pozostawił Ducha Świętego jako dar dla wierzących i Moc.

Tak, jakby powiedział, nie bójcie się, nie zostawiam was sierotami. Jestem z wami. Damy radę.

 

Zobacz >>Archiwum<< Radia Profeto - wszystkie audycje, które były emitowane na naszej antenie w jednym miejscu.