Z pewnoscią jest to miasto do odkrywania, z pewnoscią!  Miasto ciekawe, zaskakujące. Koniecznie trzeba w tym miejscu odkryć ludzi,  odkryć przede wszystkim działającego tam Boga. Wiele słyszałam o pewnej specyficznej zakonnicy, a że należę do osób ciekawych ( dla niektórych ciekawość równa się wścibstwo), ba! Ale przecież to nie tak, postanowiłam, że odszukam tę Siostrę, spotkam się z Nią i dowiem się, co tak naprawdę robi. Aby odnaleźć Siostre Annę telefon mój przez parę ładnych tygodni spotykał się z odmową… niestety nie mogę odebrać… lub… abonent poza zasięgiem sieci… aż pewnego dnia, umówiłyśmy się na spotkanie.

      Siostra Anna Bałchan, ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej, jest osobą dla mnie ogromnie barwną. Jest teologiem, terapeutą, artystą (dokładniej artystką, co zresztą zobaczycie sami). Pracowała z dziećmi ulicy, współpracując z katowickim Stowarzyszeniem Pomocy Dzieciom i Młodzieży  „Dom Aniołów Stróżów”. Kilka lat temu zajęła się pomocą osobom wykorzystywanym do prostytucji, ofiarom handlu ludźmi oraz przemocy domowej. W roku 2002 założyła w Katowicach  Stowarzyszenie Marii Niepokalanej na rzecz Pomocy Dziewczętom i Kobietom. O celu tego stowarzyszenia,  o swojej pracy i pracy Jej współpracowników miałyśmy okazję porozmawiać…

         Macie ochotę, to posłuchajcie. Jest to pierwsze spotkanie , będą jeszcze dwa.