Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego. Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień".

 

Jaka powinna być nasza modlitwa? Pan Jezus mówi, że nie potrzeba wcale wielu słów, bo Ojciec niebieski wie, czego nam potrzeba, zanim Go jeszcze poprosimy!

A gdyby tak przede wszystkim zacząć Mu dziękować?! Gwarantuję, że będzie to najskuteczniejsza forma modlitwy! Gdy jeszcze podziękujemy za porażki i trudności, to Pan Bóg naprawdę zasypie nas łaskami! Jeżeli ktoś nie wierzy, to jest okazja sprawdzić. Gwarantuję, że działa!

Amen!