Tak mówi Pan: Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym, gdyż nie przebaczy waszych przewinień, bo imię moje jest w nim. Jeśli będziesz wiernie słuchał jego głosu i wykonywał to wszystko, co ci polecam, będę nieprzyjacielem twoich nieprzyjaciół i będę odnosił się wrogo do odnoszących się tak do ciebie. Mój anioł poprzedzi cię i zaprowadzi do Amoryty, Chetyty, Peryzzyty, Kananejczyka, Chiwwity, Jebusyty, a Ja ich wygładzę.

 

Stróż kojarzy mi się z kimś starszym, który dorabia sobie do emerytury lub renty. Pilnuje magazynu, terenu firmy. Dzisiaj to firma ochroniarska strzeże dobytku. Ona kojarzy się z dużymi możliwościami, nowoczesnością i szybką reakcją.

Trochę podobnie jest z Aniołami, a przynajmniej z tymi Stróżami. Kojarzą się z dzieciństwem. To obrazek z dzieckiem, którego strzeże Anioł Stróż, często wisi nad łóżkiem. To modlitwa do Anioła Stróża jest pierwszą, której uczy się dziecko. W każdym bądź razie ten niebieski posłaniec wcale nie kojarzy się z dojrzałością. Może warto sobie o nim przypomnieć i poprosić o to, by Ci towarzyszył?

To nie jest jakiś tam stróż, ale prawdziwa agencja ochrony, tylko do tego trzeba wiary, by nie potrzebować nic ponad Anioła Stróża.