Jeśli będziesz wiernie słuchał jego głosu i wykonywał to wszystko, co ci polecam, będę nieprzyjacielem twoich nieprzyjaciół i będę odnosił się wrogo do odnoszących się tak do ciebie. Mój anioł poprzedzi cię i zaprowadzi do Amoryty, Chetyty, Peryzzyty, Kananejczyka, Chiwwity, Jebuzyty, i Ja ich wygładzę".

 

Gdy przez 4 lata w diecezji kieleckiej przyszło mi pełnić posługę egzorcysty, wiele razy doświadczałem obecności Aniołów. To niesamowite jak w chwilach ataku złych duchów, po modlitwie do Anioła Stróża przychodziło zwycięstwo i ukojenie, a złe duchy uciekały w popłochu przerażone obecnością Aniołów. Mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć: Aniołowie to nie ściema!