Gdy Jezus mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: «Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś». Lecz On rzekł: «Tak, błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i go przestrzegają».

 

Anonimowa kobieta chwali Matkę Jezusa, zachwycając się osobowością Jej Syna. 

Osobowość kształtuje się od najmłodszych lat i wynika z wychowania wyniesionego z domu rodzinnego. Wiemy, że matka od pierwszej chwili życia kształtuje charakter dziecka, wpływa na jego wychowanie.

Kobieta, która przebywała w obecności Jezusa, która widziała Jego działalność, nauczanie, uzdrowienia, dokonywane cuda wyraziła swój podziw – głośno wykrzyczała słowa skierowane do Jezusa. "Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś". To była pochwała Matki Jezusa. Jezus odpowiedział jej, że sam podziw nie wystarczy, trzeba czegoś więcej – trzeba inaczej formować swoje życie. 

Ewangelia musi być na pierwszym miejscu, trzeba żyć nią na co dzień. Słowa Jezusa są aktualne również w dzisiejszych czasach. Przecież naśladowanie Jezusa, rozważanie Jego nauczania prowadzi nas do spotkania z Nim.

Nie szukajmy żadnych usprawiedliwień w bieżącej sytuacji, dotyczącej szalejącej  na świecie i w kraju pandemii czy wynikającej z postępowania tych czy innych ludzi.

Patrzmy na siebie, rozważając słowa Pana Jezusa, szukajmy drogowskazów, bądźmy świadectwem dla innych jako uczniowie Jezusa.