Przed rozpoczęciem rozważania:

Wycisz swój umysł i swoje serce. Duchowe wyciszenie jest naszą otwartością na łaskę. Modlitwę do Ducha Świętego postaraj się odmówić spokojnie i powoli, wczuwając się sercem w każde ze zdań.

 

Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, przyjdź,
oświeć mrok umysłu,
porusz moje serce,
pokaż drogę do Jezusa,
pomóż pełnić wolę Ojca,
Duchu Święty, przyjdź.
Maryjo, któraś najpełniej
przyjęła słowo Boże,
prowadź mnie.
Duchu Święty, przyjdź!

 

Akt zawierzenia rekolekcji świętemu Józefowi    

Święty Józefie, któremu Dobry Bóg zawierzył opiekę nad Jezusem i Maryją, zawierzam dziś tobie te rekolekcje i proszę cię w imię twojej miłości do Jezusa i Maryi: opiekuj się mną i wszystkimi, którzy te rekolekcje przeżywają, strzeż nas na drodze do Niepokalanego Serca Maryi, wyproś nam u Dobrego Boga łaskę świadomego i głębokiego poświęcenia się Sercu Twojej Umiłowanej Oblubienicy, Maryi, abyśmy oddając się Jej całkowicie, znaleźli się w bezpiecznym schronieniu Jej Niepokalanego Serca, które jest dla nas wielkim darem Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen.

Jezu, Maryjo, Józefie – oświecajcie nas, pomagajcie nam, ratujcie nas. Amen

 

ROZWAŻANIE DNIA:
„BÓG CHCE USTANOWIĆ NA ŚWIECIE NABOŻEŃSTWO DO MOJEGO NIEPOKALANEGO SERCA”

 

Nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi kieruje nas ku trzem przestrzeniom:

Pierwszą przestrzenią jest przestrzeń RELACJI. Jest to zaproszenie do wejścia w szczególną bliskość z Maryją – na wzór Jezusa i tak jak Jezus. Przez relację – poznaję Maryję i coraz bardziej Ją kocham. Miłość prowadzi mnie do oddania.

Drugą przestrzenią jest CAŁKOWITE ODDANIE, czyli poświęcenie – akt oraz idąca za nim postawa całkowitej przynależności i zależności od Boga – przez Maryję.
Taki akt i taka postawa mają ogarnąć CAŁEGO CZŁOWIEKA i całe jego życie, aby łaska mogła ogarnąć całego człowieka i całe jego życie. Akt całkowitego oddania jest więc aktem całkowitego otwarcia się na łaskę.

Trzecią przestrzenią są pewne praktyki wewnętrzne oraz zewnętrzne, które są wyrazem oraz owocem oddania oraz relacji bliskości z Maryją.

 

LEKTURA DUCHOWA:


1.  Z NAUCZANIA KSIĘDZA PRYMASA STEFANA WYSZYŃSKIEGO:

“Ktokolwiek zna dzieje naszego Narodu i dzieje czci Matki Najświętszej w Polsce, ten łatwo zrozumie, dlaczego po odzyskaniu wolności biskupi polscy skierowali swoje kroki na Jasną Górę i oddali Naród Niepokalanemu Sercu Maryi. Dlaczego w roku 1956 Śluby Narodu wypowiedziane były nie gdzie indziej, tylko właśnie tutaj, na Jasnej Górze. Dlaczego i w Roku Milenijnym – w którym spodziewaliśmy się tak miłego Gościa dla całego świata, a cóż dopiero dla nas – Ojca święte- go Pawła VI – przybyli biskupi polscy na Jasną Górę i śpiewali hymn dziękczynny Trójcy Świętej za wierność Bogu, Krzyżowi i Ewangelii poprzez 10 wieków. Tutaj zobowiązywali się, imieniem całego Narodu – który w heroicznym Akcie zawierzenia składali w macierzyńską niewolę Maryi – iż dołożą wszystkich sił, aby Polska pozostała Narodem chrześcijańskim. [...]

(Modlitwa przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej)

Stajemy przed Tobą, Matko Chrystusowa, Matko Głowy Kościoła Bożego, w którym żyje Jezus Chrystus! Stajemy przed Tobą nie po to, by Ci składać nasze żale i obawy, ale po to, by Ci wyrazić naszą niezachwianą ufność w Ciebie, aby po- wiedzieć: Beata, quae credidisti; aby Ci podziękować za to, że wszczepiłaś w nas taką wiarę, jaka była Twoim błogosławieństwem. Wierzymy Tobie! Wiemy, że do Ciebie odnoszą się słowa Boga samego: Ona zetrze głowę węża. Ona zwycięży! Na miejscu Twoich wielkich zwycięstw, na Jasnej Górze Zwycięstwa, stajemy pełni przekonania, że jeżeli do kogo mamy wołać w tej chwili o zwycięstwo Kościoła Bożego w Ojczyźnie to tylko do Ciebie! Wierzymy mocno, że sam Bóg chciał w Twoje dłonie złożyć zwycięstwo nad wielkim złem i brudem, wyzwalając Cię przez Twoje Niepokalane Poczęcie od grzechu. Jesteś Niepokalanym Rycerzem Boga Żywego, zwycięskim we wszystkich walkach o Jego Królestwo.

Dlatego też ufamy w Twe zwycięstwo, Dziewico Wspomożycielko, Panno Zwycięska. Nie przestajemy ani na chwilę ufać, że jak zwyciężałaś w dniu Zwiastowania, na Kalwarii i w Wieczerniku Zielonych Świąt, jak potem przez wieki w dziejach Kościoła wszystkie herezje sama niszczyłaś i zawsze swą dziewiczą stopą ścierałaś głowę węża, tak i w tej chwili, w tej godzinie światłej wiary – dokonasz zwycięstwa.

***

Tyle już razy zwyciężałaś tutaj na Jasnej Górze i nadal zwyciężasz. Cokolwiek dzieje się z Kościołem Bożym w Ojczyźnie naszej – Tobie to zawdzięczamy.
Jeżeli pomimo ataków mocarzy ciemności Kościół Boży jeszcze pracuje – Twoje to zwycięstwo!
Jeżeli lud opiera się niewierze – Twoje to zwycięstwo!
Jeżeli nie ustaje w miłości ku Tobie – Twoje to zwycięstwo!
Jeżeli kapłani dochowują wierności Kościołowi, pomimo tylu przeciwności – Twoje to zwycięstwo!
Jeżeli klasztory pełne są jeszcze ducha modlitwy w życiu wspólnym – Twoje to zwycięstwo!
Jeżeli na progu Tysiąclecia poderwaliśmy się do nowego życia, do pracy nad moralną przemianą Narodu – Twoje to zwycięstwo!
Śluby Jasnogórskie, Wielka Nowenna Tysiąclecia – to Twoje zwycięstwo! Moglibyśmy tak wymieniać mnóstwo Twoich zwycięstw i za każde z nich osobno Tobie dziękować. Wszystkie, które w tej chwili pamiętamy, których nie jesteśmy na- wet w stanie zliczyć, są dla nas spotęgowaniem wiary w Twój przyszły triumf”
[45].

 

2.  Z TRAKTATU ŚW. LUDWIKA MARII GRIGNION DE MONTFORT 

Bóg chce objawić i odsłonić Maryję w czasach ostatecznych.

[…] Bóg zatem pragnie Maryję, Arcydzieło rąk swoich, w owych czasach ostatecznych objawić i odsłonić:

1. Ponieważ sama ukrywała się na tym świecie i w swej głębokiej pokorze uniżała się bardziej niż proch, uzyskawszy u Pana Boga, u apostołów i ewangelistów to, że zamilczeli o Jej życiu.

2.  Ponieważ Maryja jest Arcydziełem rąk Bożych, zarówno na ziemi przez łaskę, jak w niebie przez chwałę, Bóg chce, by Go w Niej za to wielbiono na ziemi i wśród żyjących wysławiano.

3.  Ponieważ Maryja jest Jutrzenką, poprzedzającą i odsłaniającą Słońce sprawiedliwości, Jezusa Chrystusa, dlatego powinna być poznana i objawiona, by przez to Jezus Chrystus był poznany i uwielbiony.

4.  Ponieważ Maryja jest drogą, którą Jezus Chrystus przyszedł do nas po raz pierwszy, będzie nią i wtedy, kiedy Chrystus przyjdzie powtórnie, choć nie w ten sam sposób.

5. Ponieważ Maryja jest środkiem pewnym, drogą prostą i niepokalaną, by dojść do Chrystusa i znaleźć Go niezawodnie, dlatego święte dusze, które mają szczególną zabłysnąć świętością, muszą znaleźć Jezusa przez Maryję. Kto znajdzie Maryję, znajdzie Życie, to znaczy Jezusa Chrystusa, który jest „drogą, prawdą i życiem”. Nie można jednak znaleźć Maryi, nie szukając Jej; nie można Jej szukać, nie znając Jej, gdyż nikt nie szuka ani nie pragnie, czego nie zna. Konieczne jest więc, by Maryję znano więcej niż kiedykolwiek, ażeby Trójca Przenajświętsza jak najwięcej była znana i wielbiona[46].

 

3.  Z KSIĄŻKI DRA EMILA NEUBERTA MÓJ IDEAŁ – JEZUS, SYN MARYI

Dałem wam przykład

Jezus:

Nabożeństwo do mojej Matki jest rzeczą tak wielką, tak dobrą, tak Jej i Mnie miłą, że nie możesz się zadowalać czymś miernym lub dosyć dobrym, ani nawet bardzo dobrym: musisz osiągnąć najlepszy sposób nabożeństwa do Niej.

Czy wiesz, jakie jest najdoskonalsze nabożeństwo do Maryi? Szukaj w książkach, radź się teologów, zapytuj świętych, proś największych służebników Maryi, jakich kiedykolwiek ziemia wydała, żeby ci wyjawili swój sekret: nigdzie nie znajdziesz nabożeństwa doskonalszego nad to, którego Ja cię nauczę, a tym jest współudział we własnej mojej miłości dziecięcej do mojej Matki.

Czyż doskonałość moich uczniów nie zasadzała się na tym, żeby możliwie jak najwięcej zbliżyli się do Mnie jako ich Mistrza? Czyż nie dałem im przy- kładu, ażeby czynili tak, jak Ja czyniłem? Czyż Apostoł mój Paweł nie powtarzał im, że wszystko ma polegać na tym, żeby naśladowali Chrystusa, żeby się Nim oblekli, żeby od Niego brali rozkazy, żeby żyli już nie życiem własnym, ale Chrystusowym?

Powiedz Mi, czy możesz sobie wyobrazić usposobienie doskonalsze od mojego względem Matki mojej?

 

4.  Z ŻYCIA I ROZWAŻAŃ MATKI ELŻBIETY RÓŻY CZACKIEJ:

6. VIII upływa 100 lat od dnia, gdy Matka Elżbieta, wyrzekając się wszystkiego, co nie wiedzie ku chwale Bożej, przez ręce Maryi oddała się jako całopalna ofiara. Jako s. Elżbieta od Krzyża wiedziała, że jej powołaniem jest być służebnicą Krzyża, zatem jej miejsce jest u stóp Krzyża obok Matki Najświętszej. Ślubowała zatem tego dnia przyjmować wszystkie krzyże, jakie Bóg dopuści z radością i weselem. Z innych pozostawionych zapisków i modlitw, wiemy, że zawsze przyświecał jej jeden cel: zadośćuczynienie za duchową ślepotę świata.

Oto tekst ślubów złożonych przez Matkę Czacką dnia 6 sierpnia 1921 w kaplicy przy ul. Pięknej nr 24 w Warszawie:

Benedic anima mea Dominum
et omnia quae intra me sunt Nomini sancto Eius.

[Uwielbiaj duszo moja Pana
i wszystko we mnie święte Imię Jego, Ps 103 ]

“Ja, siostra Elżbieta od Krzyża, przez ręce Matki Najświętszej w zjednoczeniu z Jej zasługami, Bogu w Trójcy Jedynemu oddaję się na zupełną i wyłączną służbę, jako całopalna ofiara, pragnąc, by odtąd wszystko we mnie kochało, czciło, chwaliło Boga; wyrzekam się wszystkiego, co nie zmierza ku chwale Bożej i ślubuję dozgonną czystość, ubóstwo, posłuszeństwo, kocham i uwielbiam Boga za wszystkie krzyże przeszłe, teraźniejsze i przyszłe, a wierząc i ufając, że z Męki Zbawiciela spłynie męstwo i siła, ślubuję do końca życia dźwigać z radością i weselem wszystkie krzyże, które z miłosierdzia swego mi ześle.

Tak mi dopomóż, Boże w Trójcy Jedyny, Matko Najświętsza, wszyscy Aniołowie i wszyscy Święci. Amen”.

 

ŚWIATŁO Z FATIMY

W książce Apele orędzia fatimskiego siostra Łucja pisze:
Ci, którzy będą żyć nabożeństwem do Niepokalanego Serca Maryi, będą prawdziwie nawróceni i poświęceni Bogu, ci stanowić będą „nowe pokolenie, które zwycięży zło”.

Jednym z kluczowych wezwań związanych z nabożeństwem do Niepokalanego Serca Maryi jest wezwanie do wynagradzania.

Jezus jest pierwszym, który domaga się wynagradzania Niepokalanemu Sercu Maryi.

10 grudnia 1925 roku siostrze Łucji objawiła się Maryja z Dzieciątkiem. Matka Boża wskazała na swoje Niepokalane Serce, które było otoczone cierniami. Wtedy ode- zwało się Dzieciątko Jezus: Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał.

Nie ma nikogo…
Pozostaje nam wierzyć, że podczas tych rekolekcji Panu Jezusowi przybędzie potężna armia pocieszycieli i pocieszycielek Niepokalanego Serca Maryi.

 

Nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca [47]

Bardzo wiele zależy od tego, czy to nabożeństwo będzie praktykowane na całym świecie.
Nabożeństwo do Serca Pana Jezusa zostało ustanowione dla całego świata dzięki interwencjom i zabiegom naszych rodaków.
Podobnie było z nabożeństwem do Miłosierdzia Bożego. Czy i tym razem jest możliwa powtórka z historii?
Czy my, Polacy, jesteśmy w stanie rozpowszechnić to nabożeństwo na całym świecie? Jedno jest pewne: DLA BOGA NIE MA NIC NIEMOŻLIWEGO.
Jeśli pozwolimy, aby Jezus rozpalił nas jeszcze bardziej swoją miłością do Maryi – nic nas nie powstrzyma w zdobywaniu dla Niej serc Jej dzieci.

 

Głębia przesłania z Fatimy

Przesłanie z Fatimy jest o wiele głębsze, niż nam się wydaje.

Papież Benedykt XVI podkreślił to wyraźnie, mówiąc: Łudziłby się ten, kto sądziłby, że prorocka misja Fatimy została zakończona.

Siostra Łucja wyjaśnia, że całość Bożego planu związanego z misją Fatimy jest rozłożona na siedem symbolicznych dni.

Według siostry Łucji obecnie trwa „trzeci dzień”[48].

Siedem dni przywołuje nam w pamięci STWORZENIE ŚWIATA. Fatima jest drogą powrotu do pierwotnej harmonii.

Bóg stworzył świat, mówiąc: „Niech się stanie!”.
Kiedy Maryja powiedziała „Niech mi się stanie” – zaczęło się Nowe Stworzenie. W Jej łonie zaczęło się Nowe Niebo i Nowa Ziemia.
JEZUS CHRYSTUS.
Alfa i Omega. Początek i Koniec.
Bóg powoli odsłania przed nami tajemnicę i głębię przesłania z Fatimy.

 

WEZWANIE DNIA:

W kwietniu 2018 roku została w Polsce zapoczątkowana ważna inicjatywa modlitewna o nazwie: „Krucjata jednej intencji”. Jest ona prosta i piękna jak serce dziecka. Polega na tym, aby w dowolnym czasie ofiarować konkretny czyn (może to być modlitwa, post, cierpienie itp.) w tej JEDNEJ INTENCJI: „Aby Maryja była znana i kochana, aby jej wezwanie z Fatimy poznał i wypełnił świat”.
Jeśli pragniesz, aby ta intencja się wypełniła – dołącz do tego dzieła. Wejdź na stronę www.jednaintencja.pl i zapisz się.
Masz pełną wolność – możesz ofiarować w tej intencji to, co chcesz, kiedy chcesz i jak długo chcesz.
Jeśli chcemy zdobyć cały świat dla Maryi, aby Ona mogła go ofiarować Swojemu Synowi – zacznijmy od wspólnej, zjednoczonej i żarliwej modlitwy.

 

ŚWIATŁO SŁOWA:

„Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość” (Rdz 1,3)

 

MAŁY WIECZERNIK MODLITWY:

Sercem nabożeństwa do Maryi jest modlitwa. Przez modlitwę poznajemy Maryję. Przez modlitwę kochamy Maryję. Przez modlitwę oddajemy się Maryi.
Znajdź dziś 5–15 minut na modlitwę osobistą w ciszy. Módl się tak, jak cię poprowadzi twoje serce.
Możesz trwać w ciszy. Możesz rozmawiać z Jezusem, zadając konkretne pytania. Możesz zaprosić Maryję i modlić się w Jej obecności.
Czas osobistej modlitwy to najważniejszy czas tych rekolekcji.

 

NA KONIEC: „ZABIERZ SŁOWO!”

Wybierz z tego dnia jedno zdanie, myśl lub słowo, które najbardziej cię dotknęło, i rozważaj je w swoim sercu nieustannie aż do następnej medytacji.
Czyń tak jak Maryja, która „zachowywała te sprawy w swoim sercu i rozważała je”.

 

DZIĘKCZYNIENIE:

Podziękuj Panu Bogu, odmawiając trzykrotnie modlitwę:
CHWAŁA OJCU I SYNOWI I DUCHOWI ŚWIĘTEMU, JAK BYŁA NA POCZĄTKU TERAZ I ZAWSZE I NA WIEKI WIEKÓW, AMEN.

 

ŚWIADECTWO:

W myślach przytulam się do Niej...

Po oddaniu życia Maryi, czuję pragnienie, aby pogłębiać z Nią relację. W myślach przytulam się do Niej i chowam się w Jej sercu zawsze wtedy, kiedy przychodzą pokus czy zniechęcenia, a efekt jest natychmiastowy. Od razu

jest mi lżej, a złe myśli odchodzą. Maryja zawsze była ważna w moim życiu, ale nigdy nie miałam z Nią takiej relacji jak teraz, takiej ciepłej i serdecznej. Dostrzegłam w sobie duże pragnienie pomagania innym. Maryja dała mi nowe serce. Przemienia mnie dzień po dniu, ale z taką delikatnością, że nawet nie zauważam tego (efekty widzę później w swoim zachowaniu). Śmieję się czasem, że podmienia mi myśli, bo mam ochotę robić coś, co wcześniej w danej chwili nie przyszłoby mi do głowy, np. jakaś bezinteresowna pomoc, uśmiech, czy powiedzenie przepraszam. Widzę też, jak dobrze wpływa to na moje otoczenie.

Zauważyłam, że potrafię znieść więcej cierpienia niż wcześniej, np. kiedy wstaję piąty raz do chorego dziecka w nocy, to w myślach ofiarowuje ten trud Maryi i naprawdę jest mi lżej. Zazwyczaj byłam mocno zdenerwowana takimi sytuacjami, a moją złość wyczuwało dziecko, będąc przy tym jeszcze bardziej płaczliwe i rozdrażnione. Pozornie to szczegóły, ale z nich się życie składa i czuję, że to dopiero początek naszej wspólnej drogi. Bóg zapłać za te rekolekcje!

Anonimowa Uczestniczka

 

45. S. Wyszyński, Wszystko postawiłem na Maryję, „Soli Deo” 2007.

46. L. M. Grignion de Montfort, Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Marii Panny, nr 50.

47. Dokładny opis wszystkich warunków prawidłowego odprawienia tego nabożeństwa można znaleźć na stronie: www.soboty.pl, w zakładce „Jak odprawiać”.

48. Siostra Łucja stwierdziła tak w wywiadzie, który miał miejsce pod koniec lat 90.

 

 

Wersja skrócona - skrócona do 15 minut forma rekolekcji zawierająca głównie nauczania kardynała Wyszyńskiego oraz Matki Elżbiety Róży Czackiej TUTAJ!