Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. «Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien». I mówił do nich: «Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakimś miejscu was nie przyjmą i nie będą was słuchać, wychodząc stamtąd, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich». Oni więc wyszli i wzywali do nawracania się. Wyrzucali też wiele złych duchów, a wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.

 

Święty Marek opisuje posłanie przez Jezusa Apostołów z Dobrą Nowiną. Jak przed każdą wyprawą, otrzymali oni wskazówki, dokąd pójść, co ze sobą zabrać i jak się zachowywać w sytuacjach, które napotkają.

Jednak instrukcje Jezusa nie były zwyczajne. Nie kazał zabierać ze sobą zapasów jedzenia ani dodatkowych ubrań. Chciał stworzyć Apostołom sposobność do zaufania Mu – Jego opiece nad nimi. Jak czytamy dalej, Apostołowie wyrzucali złe duchy i uzdrawiali chorych. Robili to wszystko w imię Jezusa i Jego mocą. Mogli to czynić, tylko ufając Mu bezgranicznie.

Prośmy Jezusa o dar wiary i ufności, jakim obdarzył On swoich uczniów. Abyśmy potrafili Mu zaufać i na Nim się tylko opierać, wykonując zadania, jakie nam stawia co dnia.