Jezus powiedział do swoich uczniów: «Teraz idę do Tego, który Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: „Dokąd idziesz?”. Ale ponieważ to wam powiedziałem, smutek napełnił wam serce. Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Paraklet nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, to poślę Go do was. On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu – bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś – bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie – bo władca tego świata został osądzony».

 

Jezus musi odejść do Ojca, tak jak było to zaplanowane. Robi to, aby dać nam Ducha Świętego, który pomoże nam rozeznać grzech. Bóg kocha grzesznika! Nasz oskarżyciel został już osądzony, a sprawiedliwość jest u Ojca. 

Otwórz się na Ducha Świętego, odwagi!