Ja zaś mówiłem: Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą. A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela. A mówił: To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela! Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.

 

Na życie każdego z nas Bóg ma plan, i każdy z nas jest przez Boga chciany i kochany. Jak to zrozumiem, zaakceptuję i przyjmę, to życie stanie się mniej niezrozumiałe, to szczerze się rozraduję, że jestem w Jego oczach wyjątkowy, że jestem Mu i innym potrzebny.