Tak mówi Pan: «Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym, gdyż nie przebaczy waszych przewinień, bo imię moje jest w nim. Jeśli będziesz wiernie słuchał jego głosu i wykonywał to wszystko, co ci polecam, będę nieprzyjacielem twoich nieprzyjaciół i będę odnosił się wrogo do odnoszących się tak do ciebie. Mój anioł poprzedzi cię i zaprowadzi do Amoryty, Chetyty, Peryzzyty, Kananejczyka, Chiwwity, Jebuzyty, i Ja ich wygładzę».

 

Fantastyczne jest to, że Bóg mówi do człowieka. Bóg mówi do mnie. To czytanie to słowo Boga Jedynego do Mojżesza, który ma je przekazać dalej – ludowi Izraela. Dokładnie tak samo jest i dziś. Ten sam Bóg mówi. Mówi już nie do Mojżesza, ale do mnie. Mówi, żebym przekazał to Słowo dalej, do Kościoła – Ludu Bożego. To fantastyczne, że Bóg mówi do mnie, ułomnego człowieka. Co za zaufanie!

Co Bóg mówi mi dzisiaj? Nie jesteś sam. Tak odczytuję to Jego słowo. I dzielę się tym z Tobą, który to czytasz. Ty też już nie jesteś sam. Proszę, podziel się ze mną tym, co sam Bóg mówi do Ciebie.