Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was miłował jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: "Sługa nie jest większy od swego pana". Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał”.

 

Dzisiejszy świat często jest bardzo trudny do zrozumienia, szczególnie dla dzieci. Rodzice mówią jedno, koledzy coś innego; w kościele słyszymy pewne słowa, a potem ich zaprzeczenie w telewizji. Czy wtedy nie wydaje nam się, że jesteśmy jakby z innego świata?

Jezus mówi, że nie zawsze będzie łatwo i prosto. Jego znienawidzono, nas też to może spotkać z powodu Jego imienia – być może ktoś nas wyśmieje, że chodzimy do kościoła, że angażujemy się w życie parafii.

Jezus twierdzi, że skoro On był prześladowany, nam także będzie się to przydarzać. My jednak nie mamy przejmować się światem, ponieważ wiemy, że to Bóg posłał Jezusa na świat; a wszystko, co robimy, jak żyjemy, co mówimy, jak pokonujemy trudności – robimy dla Niego i dzięki temu możemy być silni.