Tak mówi Pan, który otworzył drogę przez morze i ścieżkę przez potężne wody; który wyprowadził wozy i konie, także i potężne wojsko; upadli, już nie powstaną, zgaśli, jak knotek zostali zdmuchnięci. «Nie wspominajcie wydarzeń minionych, nie roztrząsajcie w myśli dawnych rzeczy. Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie? Otworzę też drogę na pustyni, ścieżyny na pustkowiu. Sławić Mnie będą zwierzęta polne, szakale i strusie, gdyż na pustyni dostarczę wody i rzek na pustkowiu, aby napoić mój lud wybrany. Lud ten, który sobie utworzyłem, opowiadać będzie moją chwałę».

 

Lubimy słuchać i opowiadać historie, wspominać, jak to kiedyś było. Historia, w którą wkracza Bóg, nigdy się nie kończy. Ona trwa. On nie tylko kiedyś wyprowadził lud z niewoli, ale czyni to nadal. On nie tylko kiedyś uratował go przed wrogiem, ale czyni to nadal. On nie tylko kiedyś strącił władców z tronu, ale czyni to nadal. Bogu nie chodzi o wspominanie, ale o naszą wiarę, że to On jest Panem naszego życia i że nasze całkowite oddanie się Mu pozwala nam widzieć nowe rzeczy, których dokonuje każdego dnia.