Aby się spełniło słowo Pańskie z ust Jeremiasza, pobudził Pan ducha Cyrusa, króla perskiego, w pierwszym roku jego panowania, tak iż obwieścił on, również na piśmie, w całym państwie swoim, co następuje: «Tak mówi Cyrus, król perski: Wszystkie państwa ziemi dał mi Pan, Bóg niebios. I On mi rozkazał zbudować Mu dom w Jerozolimie, w Judzie. Jeśli jest między wami jeszcze ktoś z całego ludu Jego, to niech Bóg jego będzie z nim; a niech idzie do Jerozolimy w Judzie i niech zbuduje dom Pana, Boga Izraela – tego Boga, który jest w Jerozolimie. A co do każdego z pozostających jeszcze przy życiu – to współmieszkańcy wszystkich miejscowości, gdzie taki przebywa, mają go wesprzeć srebrem, złotem, sprzętem i bydłem – oprócz darów dobrowolnych dla domu Bożego w Jerozolimie». Zatem głowy rodów Judy i Beniamina, kapłani i lewici, słowem każdy, którego ducha Bóg pobudził, wybrali się w drogę, aby zbudować dom Pański w Jerozolimie. A wszyscy ich sąsiedzi poparli ich wszystkim: srebrem, złotem, sprzętem, bydłem i kosztownościami – oprócz wszelkich darów dobrowolnych.

 

Aby się spełniło Słowo Pańskie z ust Jeremiasza, pobudził Pan ducha Cyrusa.

Dzisiejsze pierwsze czytanie uświadamia nam bliskość i dobroć Ojca Niebieskiego. On jako Bóg chce pobudzać i ożywiać naszego ducha do rozpoznawania i wykonywania dzieł Bożych. Przykładem tego jest król Cyrus. Bóg zapowiada wydarzenia i wypełnia je. 

Dla Niego nie ma problemu, by pobudzić serce władcy, wpłynąć na bieg historii tak, by działa się historia zbawienia. Co dla nas ludzi jest nie do wyobrażenia, w Bożej perspektywie jest realizowane. 

Jak to dobrze przyjąć w życiu nie swoje, ale Boże możliwości.